Anime Heaven
. Quick menu: Strona Glowna | Recenzje | Forum

Maria-sama ga Miteru 4th Season

Rodzaj: TV
Data wydania: 2009
Czas trwania: 13×24 min
Tytuły alternatywne:
MariMite 4
マリア様がみてる 4thシーズン
Gatunki: Dramat, Romans, Proza życia, Szkolne życie, Yuri


Ocena recenzenta (8/10)


Ocena użytkowników (0/10)

3 lata minęły wśród fanów jęków i cierpień i oto wyczekiwany 4 sezon Mari-samy pojawił się wreszcie. Minęła wiosna, minęły wakacje, czas zatoczył krąg i oto wracamy do okresu w którym zaczęła się nasza przygoda z szkołą Lilian. A prezentowany tu nowy sezon niesie z sobą dość fundamentalne zmiany, które mimo wszystko nie odmieniają Marii jako całość, lecz przynoszą z sobą znaczący powiem świeżość. Pierwsza zmiana spotyka widza już w openingu…

…który bez ostrzeżenia podskakuje do góry i wali widza najpierw w uszy nową, odmienną i dość wesolutką melodyjką, a potem bije po oczach pokazując Yumi, Shimako i Yoshino bawiące się w jakieś nieomal magical gearls i baraszkujące sobie beztrosko jakimś magicznym portalem po całym liceum Lilian. Na szczęście to wszystko nie oznacza, że czwarta Maria postanowiła zmienić gatunek i domyślnych odbiorców. I dobrze, bo starsi fani, na widok Yumi i spółki transformujących się w jakieś obrończynie sprawiedliwość w przykrótkich spódniczkach popełniliby pewnie supukku. No ale miany tutaj nie ograniczają się tylko do tego, jakże odmiennego openingu.

Znacząca zmiana jest po stronie fabularnej. Otóż o ile poprzednie 3 sezony skupiały się głównie na relacjach Yumi i Sachiko, pokazując w tle relacje pomiędzy resztą róż i ich pąków, o tyle obecny sezon stawia na piedestale Yoshino, Yumi i jakże przez wszystkich kochaną, Touko, skupiając się jednak najbardziej na dwóch ostatnich dziewczętach, no i poszukiwaniu kandydatek na młodsze siostry, dla obecnych starszych pąków. Na tym tle Rei, Sachiko, i cała reszta spółki schodzą na jakby dość daleki drugi plan, z którego wybija się tylko znany i lubiany kuzyn Sahiko, Kashiwagi, który pokazuje tutaj swój męski pazur. Przy okazji pokazuje, jak NIE prowadzić samochodu, a już szczególnie na polskich drogach… Ach, byłbym zapomniał wspomnieć o Norkio, która odgrywa tu mimo wszystko dość znaczącą rolę. Oprócz nich w czasie oglądania przelewa się standardowa galeria postaci, w tym również wszystkie dawne róże. Nowych postaci jest tu dosłownie jak na lekarstwo. Co nie zmienia jednak faktu, że te stare bardzo dobrze się sprawują.

Warto tu jeszcze nadmienić, że seria znowu zaczyna dryfować w stronę dramatu. O ile poprzednie dwa sezony, a już szczególnie 3 były raczej komediowe, o tyle tutaj znowu mamy nagromadzenie łez , tragedii i traumatycznych przeszłość. Także sama Yumi, jako, że jest tu poniekąd najważniejsza zaczyna przejawiać objawy wydoroślenia, czym wpędza w kompleksy biedną Yoshino. Wspomnę tu jeszcze tylko o Sachiko, na której wreszcie daje się zauważyć wpływ Yumi, co objawia się tym, że dziewczyna staje się bardziej, hmm swobodna? Ciesząca się życiem? Najlepiej ocenić to własnoocznie.

Pod względem graficznym jest dużo lepiej niż dotychczas. Owszem kreska i ogólny styl rysowania pozostały bez zmian, niemniej widać, że wszystko jest teraz dużo bardziej dopieszczone i naprawdę milsze dla oka. Aż miło popatrzeć. O nowym i odmienionym openingu już wspominałem, toteż opiszę tu jeszcze ending. Muzycznie fundamentalne zmiany go ominęły i towarzyszy mu nadal spokojna i odprężająca melodia. Ostatecznie przypadł mi on do gustu bardziej niż opening. Jeśli chodzi o muzykę w samym serialu, to jest taka jak dawniej, choć rzekłbym, że stała się ona jakby bardziej subtelna i bardziej zlewa się z tłem. Czasem dość ciężko było mi ją usłyszeć. Choć może przesadzam…

Ten sezon jako całość oceniam bardzo pozytywnie. Wprawdzie podobał mi się nieco mniej niż sezon 3, niemniej to nadal jest stara dobra Maria-sama, choć po pewnych szlifach i rewolucjach, oraz z nowym makijażem. Fani powinni być co najmniej zadowoleni, choć niektórzy będą pewnie chlipać z powodu zapowiedzi zniknięcia, kilku nader ważnych postaci. Niemniej nadal warto, a dla fana wręcz trzeba się z 4 Marią zapoznać. Zapewniam, że nie będzie to czas stracony. Nawet wręcz przeciwnie. Stawiam mocną 8.

Dodał: Diablo | Skomentuj [0] | Czytań: 1136

Reżyser: Yukihiro Matsushita
Scenariusz: Reiko Yoshida
Studio: Studio DEEN
Muzyka: Mikiya Katakura

Anime Heaven v20 - Informacje oraz Recenzje Anime, Forum, hosting obrazkow z Anime || Design by Kuroi