Clannad After Story
Data wydania: 2007
Czas trwania: 24×24 min
Tytuły alternatywne:
クラナド アフターストーリー
Gatunki: Dramat, Romans, Proza życia, Szkolne życie
Ocena recenzenta (9/10)
Ocena użytkowników (10/10)
Rozpoczyna się nowy semestr w szkole, po upalnych wakacjach trzeba wracać do nauki. Dla większości naszych bohaterów jest to już ostatni rok. Także rok decyzji o swojej przyszłości czy też karierze zawodowej.
Dla Tomoyi nastanie ciężki okres, będzie musiał w końcu dorosnąć i zacząć dbać o swoją przyszłą rodzinę, którą zamierza założyć z Nagisą. Kolejną przeszkodą jest nawrót tajemniczej choroby Nagisy, przez co znowu ma problemy z ukończeniem szkoły. Pierwsze dni ostatniego roku szkolnego mijają beztrosko na pomaganiu Sunoharze znaleźć dziewczynę oraz jego siostrze – Mei, która chce, aby jej brak końcu się zmienił. Wspomnienia Misae z czasów, gdy chodziła do tej samej szkoły, co nasi bohaterowie. W między czasie nasza paczka stara się pomóc Yuki, osobiste dramaty tych pobocznych bohaterów powoli zbliżają nas do momentu gdzie Tomoya i Nagisa stają się głównym tematem.
Pomimo ze nasz główny bohater stara się zmienić, ułożyć sobie życie z jego ukochaną, dalej nie jest w stanie zrozumieć najważniejszych rzeczy. Pomimo złudnego szczęścia, które trwa przez jakąś chwile w jego życiu, czarne chmury kłębią się by zaatakować nie tylko jeden raz.
Przeważnie w Visual Novel mamy doczynienia z happy endem lub postaciami tragicznymi gdzie po odegraniu „tego, co trzeba” seria się kończy. Clannad jest całkiem inny, jeżeli chodzi o jego ekranizacje autorzy posunęli się do czegoś, co w normalnym życiu nie występuje, a mianowicie odrobiny magii. Magii, którą tak naprawdę Clannad był przepełniony od pierwszego odcinka. Yuki wspomina Legendzie o tym w „Legendzie Miasta”.
Drugi sezon jest bardziej skupiony na naszej dwójce, choć oczywiście nie zabraknie tutaj reszty bohaterów jak wspomniałem już wyżej. Niektóre historie są niestety troszkę przynudzające, ale wszystko zmierza ku finalnemu rozwiązaniu, więc można jakoś przetrwać ten dyskomfort. Dodatkowo After Story przynosi nam niestety więcej dramatów, rozczarowań, które przezywają główni bohaterowie i tragedii, których także nie zabraknie. Komediowa atmosfera z poprzedniego sezonu nagle znika, jej miejsce zastępuje szara codzienność, którą tak dobrze znamy z własnego doświadczenia. Dlaczego tak musi być ze wspaniałe chwile szybko znikają zastępowane nieuchronnie przez szereg niepowodzeń nie powodzeń dramatów? Tomoya powoli zaczyna wszystko rozumieć, na czym polega po prostu życie wśród ludzi, choć trochę za późno…
Oprawa wizualna nie zmieniła się praktycznie, jeżeli chodzi o design postaci, za to teraz nasi bohaterowi częściej przebywają na zewnątrz, dzięki czemu możemy podziwiać piękne scenerie, zwłaszcza, gdy nastaje koniec szkoły.
Muzyka to także jeden z największych atutów całej serii. Nowy opening to "Toki wo Kizamu Uta" utrzymany w klimatach poprzedniego, ending "TORCH" nie jest już tak oszałamiający. 22 odcinek kończoncy całąserie zawiera także dodatkowo piosenke: „The Palm of a Tiny Hand” która jest moją ulubioną z całej serii. Polecam wszystkim zapoznanie się z OSTem wydanym do gry – 3 płytowy album zawierający wszystkie piosenki oraz także OST z anime jeżeli ktoś szuka oeningu i endingu z After Story.
Clannad kończy się na 22 odcinku gdzie widzimy wszystkich bohaterów, więcej nie zdradzę powiem tylko, że warto zobaczyć to, pozostałe 2 odcinki to streszczenie całej serii z kilkoma dodatkowymi scenami w 23 oraz w ostatnim 24 odcinku serii, który przeznaczony jest jako powtórka z całej serii plus mały bonus na końcu. Trochę smutno się robi rozstając z naszymi bohaterami, przecież przeżywaliśmy to wszystko z nimi, jednak Kyoto Animation przygotowało nam niespodziankę w postaci OVA. Tak jak w pierwszym sezonie z Tomoyo. Tym razem wybranką naszego bohatera będzie Kyou w „Clannad: Another World, Kyou Chapter”. Dodatkowo zachęcam każdego fana do zagranie w grę „Clannad the Game” gdzie możemy poznać więcej szczegółów z życia naszych bohaterów.
Fanów serii pewnie nie muszę zachęcać, choć After Story jest inny niż pierwszy sezon to na pewno wart zobaczenia. Kilka wad nie będzie aż tak bardzo przeszkadzać, choć sam musze się przyznać ze pierwszy sezon wywarł na mnie większe wrażenie.
Dodał: Nikt | Skomentuj [0] | Czytań: 1740









