Anime Heaven
. Quick menu: Strona Glowna | Recenzje | Forum

Angel Beats!

Rodzaj: TV
Data wydania: 2010
Czas trwania: 13×24 min
Tytuły alternatywne:
エンジェルビーツ
Gatunki: Przygodowe, Szkolne życie


Ocena recenzenta (8/10)


Ocena użytkowników (9/10)

Seria ta , w której skład wchodzi 13 odcinków znalazła masę fanów. Na samym początku poznajemy głównego bohatera Otonashiego Yuzuru. Pojawia się w dziwnych okolicznościach, bo „nagle”. Co mam na myśli? Otóż chłopak budzi się nocą na terenie szkoły i nie wie kim jest i skąd się tu wziął. Oszołomiony nie wiedząc co się dzieje, zauważa czerwono włosom dziewczynę Yuri Nakamure. Od początku wiemy, że jest ona niezwykłą osobą, gdyż już przy pierwszym spotkaniu widzimy, że trzyma olbrzymi karabin snajperski. Tłumaczy chłopakowi zaistniałą sytuacje, czyli po prostu mówi, że umarł. On oczywiście jej nie wierzy co jest zrozumiałe. Yuri trzyma karabin wycelowany w małą dziewczynkę o srebrnych włosach. Czemu to robi? Ponieważ według niej jest ona wrogim aniołem. Otonashi uznając to co usłyszał od niej za bzdury, udaje się w stronę nieuzbrojonej dziewczynki, mając nadzieje, że usłyszy od niej kilka wyjaśnień. Słyszy od niej, że „tutaj” nie ma szpitali, bo nikt nie choruje (są martwi). Chłopak chce dowodu na to, że nie żyje i nie może umrzeć. Reakcja dziewczyny była szybka. Z jej ręki wysuwa się półmetrowe ostrze i bez żadnych zawahań przebija Yuzuru klatkę piersiową.

Od początku całe anime zapowiadało się na zwykłą siekę, rozmyślanie o Bogu i harem. Jednak Japończycy potrafią zaskakiwać co udowodnili tworząc tę serie. Trochę wyjaśnień. Główny bohater pojawia się w świecie, które przypomina zwykłe liceum tętniące życiem. Jest to tylko „iluzja”, bo tak naprawdę trafiają tu dusze młodych ludzi, którzy nie byli spełnieni za życia i nie mogą „iść do przodu”. Jednym z nich jest Otonashi, który ma trudniej, bo nie pamięta nic co spotkało go za życia.
Otonashi Yuzuru próbuje przywyknąć do tej rzeczywistości. Pomaga mu w tym Yuri, która jest dowódcą oddziału SSS. Jego zadaniem jest walka z Bogiem, aniołem i dbanie o to, by nie stać się jednym ze zwykłych uczniów. Dziewczyna bowiem wierzy, że jeśli zacznie zachowywać się normalnie jak uczennica to zniknie. Jak można łatwo wywnioskować zadaniem oddziału jest obijanie się na lekcjach, przeszkadzanie lub po prostu olewanie szkoły. Razem z nimi współpracuje dziewczęcy zespół rockowy „ Girsl Dead Monster”, który przy większych akcjach SSS ma za zadanie odwrócenie uwagi pokazując na co je stać. Jest to tylko i wyłącznie po to, aby w miejscu działań oddziału, było jak najmniej ludzi/NPC. Większość z was pewnie wie czym jest npc, ale dla wyjaśnienia. NPC jest to postać, sterowana przez komputer działająca według zaprogramowanych w niej skryptów. Yuri nazwała tak wszystkie osoby, które tylko przypominają uczniów. Tak naprawdę są to postacie zaprogramowane w roli zwykłego ucznia liceum nie posiadające dusz. Cały oddział jest mocno uzbrojony od małych pistoletów po ciężkie karabiny maszynowe, stworzone głownie do walki z aniołem. Nasz bohater dostaje na start Glock’a i zostaje wysłany na misje przeciwko aniołowi.

Z wierzchu całe anime wygląda na szkolne, lecz nie będzie można ujrzeć festiwali, randek i wycieczek szkolnych takich jakie sobie wyobrażaliście. Bardzo podoba mi się oryginalność pomysłu na całe to anime. Nikt się chyba nie spodziewał, że powstanie fabuła anime przedstawiająca nam co dzieje się kiedy umieramy „niesprawiedliwie”. Wszystko jest świetnie przedstawione i mimo początkowo zbyt ogólnego celu walki z Bogiem. Kreska przyjemna dla oka i pod względem grafiki nie mam chyba nic do zarzucenia. Może jest kilka niedociągnięć ale można je pominąć. Muzyka świetna. Opening zagrany na pianinie, który mógłbym długo słuchać. Podczas anime, brzmienia rockowe grane przez zespół licealny. Nic do zarzucenia, a zakończenie to tylko moim zdaniem wisienka na torcie, która poruszy każdego widza. Oprócz wątku walki z Bogiem, pojawia się tu nutka romansu miedzy aniołem a głównym bohaterem.
Jest to oryginalne anime, które miło się ogląda. Potrafi przyciągnąć każdego widza. Sparodiowane akcje militarne, dodają tej serii troszkę humoru. Stawianie sobie pytań kim jest Bóg? Jak tu trafiliśmy? Co się dzieje? Podkręca tą seria co tylko wspomaga nagłe obroty akcji.Chciałbym polecić to anime każdemu kto ma trochę wolnego czasu . Wróciłem do niego trzy razy i nie żałuje.


Dodał: sobes | Skomentuj [0] | Czytań: 981

Reżyser: Seiji Kishi
Scenariusz: Jun Maeda
Studio: P.A. Works
Muzyka: Aoi Tada, Lia

Anime Heaven v20 - Informacje oraz Recenzje Anime, Forum, hosting obrazkow z Anime || Design by Kuroi